6 Responses to “Problemy Państwa Środka”

  1. monsun Says:

    “JP II dla bystrzaków” czyli “Zostań papieżem w weekend”. Najśmieszniejsze/najtragiczniejsze* jest to że ludzie takie pozycje kupują.

    * Niepotrzebne skreślić.

  2. offtza Says:

    Ej, ja mam dwa koty i dziecko w drodzę. Czy to oznacza, że dostanę lvl up?

  3. rozie Says:

    Wiem, że niezupełnie o tym (zupełnie nie o tym), ale zerknij na http://wo.blox.pl/2009/07/Etos-klasy-sredniej-NP-91.html – znacznie lepszy i bliższy prawdy jest przedstawiony tutaj podział klasy średniej na 3. Wódka z przemytu jako jedyna radość to już zdecydowane doły…

  4. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @rozie

    Ależ. To, że wo lepiej niż ja jest niejako dowodem, że mam rację. To taki dowód z braku dowodu.

  5. Valwit Says:

    Artystą to się jest jak inni o Tobie tak mówią. Można też stosować definicję z wiki lub definicję znanej mi osoby uważającej że do bycia artystą potrzebny jest papierek ASP lub czegoś rownoważnego. Są więc artyści i rzemieślnicy (czasem zwani kotleciarzami), i tak jak nie można być trochę artystą tak nie jest się trochę fajnym, troche bogatym, trochę bucem. Klasa średnia to zbiór ludzi z kompleksem niższości wobec bogatszych i/lub wyższości wobec biedniejszych od siebie. Normalni ludzie są po prostu sobą.

  6. CoSTa Says:

    “Niewyczerpane są pokłady grafików, którzy nie potrafią trzymać ołówka”

    A najzabawniejsze jest to, że w firmie krzyczę na lewo i prawo, że nie jestem żadnym grafikiem tylko technikiem i z grafiką mam niewiele wspólnego o ile nie tyczy się to technicznych jej aspektów. Ale wiedzą lepiej bo przecież gapię się w monitor i te wszystkie billboardy do druku wysyłam… Eeech…

Leave a Reply