3 Responses to “Filmy: inaczej”

  1. CoSTa Says:

    Tja… Brat mi powiedział, że nie ma to jak Zombie Strippers po butelczynie czy dwóch. Muszę toto w gromadzie opitych samców wciągnąć. Brat swoją sesję wspomina do dziś.

  2. 3v11 Says:

    Mój dobry znajomy zna już Star Warsy i Władce Pierscieni tak dobrze, że po prostu ogląda tylko sceny bitew (bo to kręci go najbardziej) z tychże filmów.

  3. golem14 Says:

    To ja polecam “X-Men Origins: Wolverine” nie wiem co lepsze butelka whisky czy komentowanie.

    “Powinnam zmusić cię do pociągnięcia za spust… jednak nie byłabym lepsza od ciebie. Rzuć broń. Odwróć się. Idź, aż stopy będą ci krwawić. Nie zatrzymuj się.”
    A cha! Scena dzieje się na wyspie.

Leave a Reply