Mamy HD. Mamy 3D. Mamy nawet filmy pornograficzne z wielkim budżetem. To wszystko jest oczywiste dla konsumenta kultury popularnej.
Chciałbym Wam pokazać dwa inne sposoby na przyswajanie materiału filmowego.
Ludzie, którzy mnie znają, odkryli już dawno temu sposób na zorganizowanie dobrej, filmowej imprezy. Należy zdobyć klasyczny i/lub okropny film, dać mi kilka szklaneczek whisky i pozwolić mi komentować akcję na ekranie.
Dzięki niesamowitemu poczuciu humoru i analitycznemu umysłowi potrafię poprawić każdy film. Ale dość już o tym jaki jestem wspaniały.
Są ludzie, którzy z poprawiania filmowych dialogów uczynili karierę. Może nie jest to idealny materiał na CV, ale kim jestem żeby oceniać cudze kariery.
Nie wyobrażasz sobie, że z własnej woli oglądasz “Szybcy i wściekli”, “Twatlight” czy też siedemset trzydziesty czwarty raz “Dwie Wieże”?1 Rifftrax. Rifftrax!
Wystarczy odpytać YouTube, kupić zestaw DVD dostępny na stronie lub… je sobie zorganizować. Wink-wink-nudge-nidge-say-no-more.
Wiecie jaka jest moja ulubiona ściema w pracy? Mówisz, że potrzebujesz się skupić nad bardzo ważnym problemem, zakładasz słuchawki, włączasz muzykę i oddajesz się marzeniom na jawie. Ile razy zdobywałem mistrzostwo świata jako niedoceniany, ale bohaterski bramkarz reprezentacji podczas “optymalizowania kluczy celem zwiększenia wydajności zapytań”.
Nie masz ulubionej muzyki przy sobie? Nie ma problemu! Już dziś możesz posłuchać dialogów z filmu dzięki stronie Listen To A Movie. Zadziwiające jak niewiele niektóre filmy tracą bez obrazu. Zadziwiające jak wiele filmów wyświetla mi się pod powiekami kiedy słucham dialogów. Patrys blipnął kiedyś, że siedzi plecami do telewizora i słucha japońskich dialogów z “Ghost in the Shell”, co nie przeszkadza mu śledzić akcji, bo i tak zna każdą minutę. Teraz nie musi nawet włączać telewizora.
« Zasiać susła: SuSE Studio | iLiad e-book reader: szklanka do połowy pusta »
Dotarłeś do końca. Czas na nową przygodę.
Eri pokonuje korporacje ołówkiem. Czerski, Piotr dziwi się światu. Waglowski prawi o prawie. Maciej występuje w roli służbisty ateistyczno-sceptystycznej religii. Patryk maca się z technologią. Piwnice i trywialne informacje w tę stronę. Vontrompka, czyli komentarz psychodeliczny.
Są też tacy, którzy gadają. O filmach, scepty-cyźmie, japońskich bajeczkach. Nie zapomnij też, że trzeba rozumieć popularną naukę.
August 19th, 2009 at 08:58
Tja… Brat mi powiedział, że nie ma to jak Zombie Strippers po butelczynie czy dwóch. Muszę toto w gromadzie opitych samców wciągnąć. Brat swoją sesję wspomina do dziś.
August 19th, 2009 at 16:58
Mój dobry znajomy zna już Star Warsy i Władce Pierscieni tak dobrze, że po prostu ogląda tylko sceny bitew (bo to kręci go najbardziej) z tychże filmów.
August 23rd, 2009 at 22:21
To ja polecam “X-Men Origins: Wolverine” nie wiem co lepsze butelka whisky czy komentowanie.
…
“Powinnam zmusić cię do pociągnięcia za spust… jednak nie byłabym lepsza od ciebie. Rzuć broń. Odwróć się. Idź, aż stopy będą ci krwawić. Nie zatrzymuj się.”
A cha! Scena dzieje się na wyspie.