Stoimy na skrzyżowaniu i czekamy na zmianę świateł. Podchodzi do nas przedstawiciel lokalnej społeczności, że żul znaczy. Zagaja. Osłaniam trochę Annę, bo z ryja mu jebie, jakby wcześniej stołował się w zakładach oczyszczania. Wygląda mi zza ramienia i zwraca się do mnie z pytaniem.
- Córka?
- Hę?
- Córka?
- …Żona — zażartowałem.
Żul rzuca kolejne szybkie spojrzenie przez moje ramie.
- Panie, przecież ona jest młodsza od pana o jakieś dwadzieścia lat.
Teraz nie wiem, czy ja mam czterdzieści pięć, czy Anna pięć.
Comments are closed.
Dotarłeś do końca. Czas na nową przygodę.
Eri pokonuje korporacje ołówkiem. Czerski, Piotr dziwi się światu. Waglowski prawi o prawie. Maciej występuje w roli służbisty ateistyczno-sceptystycznej religii. Patryk maca się z technologią. Piwnice i trywialne informacje w tę stronę. Vontrompka, czyli komentarz psychodeliczny.
Są też tacy, którzy gadają. O filmach, scepty-cyźmie, japońskich bajeczkach. Nie zapomnij też, że trzeba rozumieć popularną naukę.