Nasze imprezy przebiegają według ustalonego planu. Jednym z żelaznych punktów jest walka o dostęp do komputera podłączonego do projektora celem przeforsowania własnych gustów muzycznych lub wyświetlanych klipów na YT. Czas mija, używki są konsumowane i coraz częściej w dialogach znajdują się takie zdania:
- “Jeszcze jedno! Prrrroszę!”
- “Puść mnie, puść mnie — właśnie sobie przypomniałem zajebisty kawałek, co chciałem Wam go dać do przesłuchania!”
- “Ty <inwektywa>, ile jeszcze będziesz siedział przy komputerze na imprezie?!”
- “O nie, znów <gatunek muzyczny>!”
Dziś trafiłem na link, który może nie rozwiąże problemów z tym kto kontroluje odgrywanie, ale odciągnie go od komputera (co pozwoli innym przejąć po czasie władze). Jest to maszap1 YouTube i Last.fm. Wchodzimy na stronę projektu Last.fm + YouTube2 i wpisujemy login do swojego profilu. System przeleci po Twojej liście odtwarzanych rzeczy i przygotuje odpowiednie teledyski dostępne na YT. Miód i orzeszki.
Podsumowując: Goście dostarczają swoje loginy na Last.fm (nieobecni głosu nie mają), gospodarz karmi nimi Last.fm + YouTube w odpowiednich interwałach. Mamy idealną sytuację gdzie wszyscy są jednakowo niezadowoleni. Nikt nie siedzi przy komputerze. Wszyscy siedzą przy whiskey.
Web2.0 zmniejsza poziom agresji i zwiększa spożycie alkoholu!
lasttube :>
Zainspirował ten link, choć trochę w innej kwestii, zaraz pewnie będę pisał ;)
Dzięki.
@Valwit: o, dobre.
@Dominik: a nie zapomnij się podzielić! ;-)
heh fajne :)
szkoda tylko ze na podstawie gustu muzycznego nie dobiera filmow z innych kategorii taka troszke logika rozmyta :D
kłajt najs. po godzinie doszedłem do wniosku, że słucham wszystkiego.
niezłe, tylko kilka razy musiałam sprawdzać czy to na pewno mój profil ;)
Miłe ;)