Podobało się? dodaj kanał RSS do swojego czytnika.

13 Responses to “Zbuduj swój “Media Center”, czyli GeeXboX”

  1. r. Says:

    Weź do łapy Xboxa (pierwszego) i wrzuć nań XBMC. I masz media center, który nawet specjalnie nie straszy :)

  2. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @r: widziałem XBMC, nawet ładne. Owca używa u siebie. Problem w tym, że szybciej będę miał luźny komputer niż XBoxa. ;-) Choć gdybym rzeczywiście miał telewizor to może i bym kupił konsolę, tylko jak bym wtedy pracował?

    ISS zjadłby mi całe życie.

  3. byte Says:

    “How cool is that?” is (c) copyright by Apple Computers Corp. and designed in California.

    Sprawdziłeś czy nie łamiesz patentu? :)

  4. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    Nie wybieram się do Ameryki, więc wiesz. ;-)

  5. dev Says:

    “Wyobraźcie sobie rozdawanie płyt znajomym z Waszym pogrzebem”
    pozytywne perspektywy ;-)

  6. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @Dev odchodzić też trzeba z klasą. :-P

  7. CoSTa Says:

    Hał kul is that? Nie mam pojęcia ale nazywa się to bodajże DVD authoring i można toto robic od czasów, gdy DVD wynaleziono i za pomocą niezliczonej ilości programów. Efekt chyba nawet sympatyczniejszy w odbiorze, bo ciotka nie zada mi pytania “łot de fak”, tylko po prostu se moje zejście puści na swoim playerku DVD bez kombinowania, co tez do jasnej cholery ma zrobić, by coś się jej uruchomiło.

    Fajne, zbędne…

  8. Valwit Says:

    Costa, swinia jesteś. Miałem dokładnie to samo napisać.

  9. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @CoSTa, Valwit: mówicie o moim post-scriptum, tak? Zamieszczaniu menu i tak dalej? Nigdy nie przygotowywałem płyty DVD “kompletnej, z menu” — z pewnością da się to zrobić. Nie miałem w ręku odpowiedniego softu. Mimo to istnieje możliwość zbudowania płytki z np. serią małych Divixów, które zajmą mniej niż ten sam obraz na DVD. Czy może się mylę? :-)

    Jest gdzieś jakieś RFC do tego menu w ogóle? :-)

  10. CoSTa Says:

    Opi:
    O PS też, choć mnie akurat chodzi o ogólniejszą nieco ideę. Po prostu wysyłanie ciotce filmika na penie, który może sobie obejrzeć po zbootowaniu kompa z owego pena (czy też płytki, whayeva) jest owszem kul ale kompletnie bez sensu w sytuacji, gdy pod telewizorem ma plyer DVD (Opi, dziś to naprawdę już standard :)) a w kompie czytnik owych DVD. Bootująca się płytka z serią małych DivXów jest geekowa na pewno ale średnio sensowna dla zwykłego zjadacza chleba :). Ale swój styl takie coś ma i nie zamierzam temu czemuś owego stylu odbierać. To JEST kul. No nie dla wszystkich ale JEST :).

    O specyfikacje się mnie nie pytaj. Pod Win/OSX jest zatrzęsienie programów do uskładania DVD z menusami i czym tam jeszcze. Pod Lin na pewno też są. Odpal, pobaw się, przepadnij. Starsznie kręcenie płytek, które później na TV se można oglądać bez problemów wciąga :).

  11. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @CoSTa: Widzisz, jak wygląda życie w nerdowskim obozie. ;-) Oczywiście, wiedziałem o możliwości przygotowywania takich płyt, ale ponieważ oglądałem DVD raz na komputerze, a telewizora nie mam od lat, nie udało mi się o tym pomyśleć. ;-)

    Notka i tak jest głównie o małym i zabawnym MC. ;-P

  12. r. Says:

    Opi, może coś takiego? http://www.popcornhour.com/onlinestore/ :)

  13. 3ED Says:

    http://www.linuxmce.org/ łady i funkcjonalny Media Center pod Linuksem. Filmik, bardziej obrazowo: http://video.google.com/videoplay?docid=2176025602905109829&hl=en

Leave a Reply