Wielkimi krokami nadchodzi drugi łódzki zlot miłośników Naszej-Klasy i piwa (popularnie zwanych branżą IT) — Boatcamp. Na agendzie znalazły się następujące tematy:
Odwiedzających Boatcamp muszę jednak uprzedzić, że punkt trzeci będę prowadził ja. Podejmuje się tego wyzwania w ramach wewnętrznego projektu1 pod wszystko mówiącą nazwą “Rzeczy, na których się nie znam, a które i tak Wam opiszę”. Głównymi punktami wystąpienia będzie wyjaśnienie, dlaczego chodzenie po ZUS-ie w celu uzyskania kwitku jest długim i męczącym procesem oraz kartka z napisem “Emil”.
Jest duża szansa, że będzie to moja wielka kompromitacja. Ostatnie duże wystąpienie zaliczyłem w 2005, na Symphony Demoscene Party w Poznaniu i chyba nie czuję już jak się przemawia.2 Każdy z ludzi życzących mi szczerej śmierci jest oczywiście zaproszony (lista ludzi życzących mi dobrze byłaby krótka, a jak już mówić, to do niezainteresowanego tłumu, prawda?)
Podsumowując: Łódź, Kino Cytryna, następny wtorek, godzina 19:00. Przyjmuję łapówki w piwie.
« TwójNagrobek | LastFM i Flickr po drugiej stronie lustra »
Dotarłeś do końca. Czas na nową przygodę.
Eri pokonuje korporacje ołówkiem. Czerski, Piotr dziwi się światu. Waglowski prawi o prawie. Maciej występuje w roli służbisty ateistyczno-sceptystycznej religii. Patryk maca się z technologią. Gadżety, piwnice i trywialne informacje w tę stronę.
Są też tacy, którzy gadają. O filmach, grach, scepty-cyźmie, japońskich bajeczkach.
May 28th, 2008 at 18:47
Jeśli “Wielkimi korkami nadchodzi” to celowa literówka, to bardzo błyskotliwa. Rispekt!
May 29th, 2008 at 15:55
Że też chce ci się samemu tak ośmieszać… Połamania mikrofonu, zgubienia laptopa i osmarkania klawiorów, gdy już go odnajdziesz. Jednym słowem: dużo przedniej zabawy życzę :)