Zwykle nie odnoszę się do starych notek. Tym razem zrobię wyjątek. W komentarzach do Co w skrzynce piszczy Eli narzekał, że brakuje wykresów. Zgodziłem się z tą opinią i prosiłem o łaskę. Czasu było mało, a materiał ludzki zmęczony.
Na szczęście Eli wykazał się duchem społecznika i po tym jak otrzymał ode mnie dane wejściowe wykonał wykresy, które tu teraz umieszczam.
« Co w skrzynce piszczy | Klik: historia jednego kliknięcia »
Leave a Reply
November 29th, 2011 at 14:12
@Eli czym te wykresy robione?
November 29th, 2011 at 15:38
@lemur Zgaduję, że Numbers albo czymś takim.
November 30th, 2011 at 19:11
Wygląda jak numbers ;)
November 30th, 2011 at 20:45
lubię wykresy. są takie… wskazujące.
November 30th, 2011 at 22:44
fuck yeah. nic dodać, nic ująć :)
December 1st, 2011 at 13:19
a miedzy północą a pierwszą w nocy maili nie otrzymujesz? :>
December 6th, 2011 at 19:38
Dzieciak – celne. Faktycznie z wykresów wynika że wtedy chyba gmail mieli pliki :)