To był bardzo męczący rok. Z wielką radością złożę jego truchło na stos i rzucę zapałkę. Siedzę teraz przy komputerze i próbuję ogarnąć ostatnie tematy zanim ludzie rozejdą się do domu, a ja będę mógł w spokoju przycupnąć sobie z drinkiem, wyobrażam sobie pierwszych pijanych wujków i kolejki po karpia w których utknęliście.
Mam kilka marzeń. Jednym z nich jest napisanie bardzo dobrej gry tekstowej. Rysuję sobie czasem schematy takiego silnika do tekstówek1 i marzę, że znajdę czas. Dziś moje zmęczenie i zniechęcenie osiągnęło apogeum, uciekłem więc w bezmyślne „googlanie” różnych problemów, których rozwiązania nie szukam.
Jak sprawdzić rozmiary terminala bez używania curses? Aha, ciekawe czy działa. Działa. To dopiszę jeszcze coś. Ha ha.
I tak z minuty na minutę zrobiłem to, co zrobiłem. Najlepiej zmarnowane 30 minut tego tygodnia.
ssh hi@tiny.magt.pl [hasło: hello]

PS. pluje w UTF8, ale bez kontroli, mój developerski serwer dostał ciężkiego zapalenie locales i jestem w trybie idontknowwhatimdoing.jgp
- wiem, że są. Chcę tego użyć jako zaczepki do nauki nowego języka programowania, więc NIH jest zupełnie usprawiedliwiony! [↩]
Patrzę na tego screena… jakbym czytał “Poddanych Microsoftu” Couplanda, te fragmenty z podświadomości komputera.
Wesołych Świąt.
Mógłbyś się podzielić informacją czego użyłeś? Jaki język, czy nowa instancja jest spawnowana dla każdego nowego połączenia czy może jeden asynhronicznie działający serwer obsługuje wszystkich?
Ew. wrzucisz na githuba? ;)
Po tym poznaje się geeka :-)
Czas przyjemnie zmarnowany skończył się wypisaniem w konsoli czegoś na pierwszy rzut oka tak brzydkiego i przyprawiającego autora o zastrzyk dumy.
Od razu mam sto pomysłów co teraz należałoby tam dorobić.
I podoba mi się walidacja –
WHY U DONOT INT?:-D@Marek
Jedna instancja per połączenie. Są biblioteki, które implemenują własne serwery SSH (od tego się chyba zaczęło dłubanie w tym), ale nie miałem trochę czasu i zapędzenie się w róg z nowym kodem by mnie zdenerwowało, a tak miałem tanią frajdę. ;-)
@Wojtek
Też mam pomysły! Na szczęcie nie mam już czasu. :-)
Rany, silnik do tekstówek, to jest to o czym myślę od jakichś 20 lat (i chyba jeszcze co najmniej tyle pomyślę). Aczkolwiek ostatnie poważne rozważania były w okolicach PalmOS i tego, żeby silnik uwzględniał fleksyjność języka.
zamiast trackbacka
U mnie chyba nie wykrywa, wkr zawija tekst w polowie ekranu ;P
ASCII art mi się nie ładuje się.
Brak możliwości nawiązania połączenia. Wyłączone?