10 Responses to “Dlaczego nie mówimy w branży brzydkich wyrazów i co z tego dla nas wynika? [czyli o czym nie słyszeliście, gdy mówiłem]”

  1. kml Says:

    Pamiętam z wykładów stwierdzenie, że najgorsze, co może zrobić projektant/programista, to powiedzieć “nie da się”, kiedy nie umie czegoś zrobić. “Nie wiem” nie jest wcale takie straszne.

  2. CoSTa Says:

    Rzecz dotyczy absolutnie każdej dziedziny, absolutnie każdego zawodu i znakomitej większości ludzi. Tak gatunkowo działamy. Najwidoczniej mimo wszystko chyba nie az tak źle w ogólnym rozrachunku – wylądowaliśmy na Księżycu a niebawem zaliczymy Marsa. Wiesz, ktoś musi robić za tło :)

  3. Filip Tepper Says:

    W IT są tylko dwa ograniczenia.

    Czas i pieniądze (co zgrabnie łączy się w jedno).

    I to jest piękne. :-)

  4. arti040 Says:

    Ej, nieprawda! Jak ja mowie “nie wiem”, to Emil odpowiada “KURWA!” a pozniej siadamy i Emil mi tlumaczy co i jak.

  5. lavinka Says:

    A wiesz,że ja się zawsze przyznaję? I wychodzi na to,że szef przestaje mnie lubić bo wychodzi na to ,że on/ona też nie :) “Nie wiem” jest bardzo niebezpieczne :)

  6. Fabrikum 9 :: Marcin Seredyński :: Blog » Nie wiem Says:

    [...] być komentarz do wpisu opiego, ale wyszedł post. Trudno, jakoś trzeba będzie z tym [...]

  7. GDR! Says:

    A moim zdaniem, mówienie “nie wiem” i umiejętność zadawania odpowiednich pytań to właśnie oznaki profesjonalizmu.

  8. Eri Says:

    Jako świadek szkalowanego wystąpienia stwierdzam że opi trochę hiperbolizuje :)

  9. makowski Says:

    braNży.;-))
    ps.
    sa mody. kiedyś — było „niemodne” mówić „nie wiem”. no, wstyd nawet.
    a teraz — modne jest tak mówić.
    (= nawet, gdy się „wie” ;-))

  10. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @kml “Nie da się” też lubię. ;)

    @Filip “Tanio, szybko, dobrze” — wybierz dwa? ;)

    @GDR! I o to właśnie mi chodziło, ukrywanie niewiedzy to robienie problemów.

    @Eri Jasne.

    @makowski ja tam widzę, że nadal jest wstyd mówić. Może branża artystów ma inaczej, mmm?

Leave a Reply