Zaufanie. Bezpieczeństwo. Wygoda. To słowa, które według reklam najlepiej reprezentują instytucje finansowe. I rzeczywiście, trzeba ufać instytucji, która trzyma nasze pieniądze, przetwarza informacje o nas, która wie ile wydajemy w internetowym sklepie “Różowy lateks i pałki”. Banki zatrudniają specjalistów, banki szukają specjalistów. Bank Pekao S.A. przeszedł nawet “kolejną milę” i stworzył serwis “Zainwestuj w przyszłość” dla osób zainteresowanych pracą i stażem w ich oddziałach.
Zaufanie. Bezpieczeństwo. No, to trochę trafił szlag.

Natomiast nadal jest “wygoda”. Wygoda przeglądania wszystkich złożonych życiorysów, CV, listów motywacyjnych. No i czas reakcji banku — włam-post z 2008-07-08 — nadal wisi.
Jeżeli znacie kogoś, kto składał dokumenty do Pekao S.A. to powiedzcie mu o tym. Chyba, że ja mam do tego kogoś zadzwonić? E-mail i telefon już mam, prawda?
« To już jest koniec, nie ma już nic | Programiści PHP poszukiwani »
Podobało się? dodaj kanał RSS do swojego czytnika.
July 12th, 2008 at 12:15 pm
Na blogu tekst wciąż wisi, ale do danych już nie ma dostępu.
July 12th, 2008 at 12:27 pm
I ty też o tym napisałeś? ;)
July 12th, 2008 at 12:44 pm
Po co znać? Dane są zaindeksowane przez googla - wystarczy poszukać “site:www.zainwestujwprzyszlosc.pl/files/0 tel” i masz telefony
July 12th, 2008 at 2:00 pm
A z innej beczki: podziwiać wyłącznie należy zdolności lingwistyczne pana harcerza :)
July 12th, 2008 at 7:09 pm
Przedstawiciel banku właśnie powiedział w tvn24 że to najprawdopodobniej robota hakerów ;)
July 14th, 2008 at 10:39 am
Standard. Zawsze winni są żydzi i hakerzy. Mnie bardziej rozbawiło wyznanie pani rzecznik, że bank nie wie, która firma administruje ich danymi.
Ciekawe, czy jak ktoś ukradnie pieniądze z banku, to też powiedzą, że współpracowali z firmami zewnętrznymi i nie wiedzą, która była odpowiedzialna za pilnowanie pieniędzy ;)