Ludzie się zmieniają. Myślisz, że ich znasz: lubią się napić, szukają pretekstu żeby kogoś wywrócić i lubią chodzić w krótkich spodenkach — nagle — ni z tego, ni z owego zaczynają grać w rugby. Zastanawiasz się, jak to się stało. Przecież to synowie, ojcowie, matki1 — poważne osoby płacące podatek dochodowy i ubezpieczenie społeczne. Patrzysz na nich z mieszaniną współczucia i niedowierzania.
Mijają miesiące i okazuje się, że oni tak na serio.
Skoro na serio, to wypada mi zaprosić wszystkich zainteresowanych sportem na sparing pomiędzy drużynami Gentlemen’s Rugby Club2 i ŁKS Rugby Team3, który odbędzie się na stadionie Łódzkiego Klubu Sportowego o godzinie 20:30. Chłopaki bardzo się ucieszą słysząc niesamowity doping. Ucieszą się też (bez bardzo), jak po prostu przyjdziecie popatrzeć. Kto wie, może rugby stanie się waszą nową pasją i nie będziecie musieli oglądać Oranż Ekstraklasy, czy jak ten twór bez głowy się teraz nazywa.
Miłość, muzyka, mordobcie — wybierz jedno. ;-)
« Aviomarin | Przekładanie PDF-a z kieszeni do kieszeni — Dropbox »
Dotarłeś do końca. Czas na nową przygodę.
Eri pokonuje korporacje ołówkiem. Czerski, Piotr dziwi się światu. Waglowski prawi o prawie. Maciej występuje w roli służbisty ateistyczno-sceptystycznej religii. Patryk maca się z technologią. Piwnice i trywialne informacje w tę stronę. Vontrompka, czyli komentarz psychodeliczny.
Są też tacy, którzy gadają. O filmach, scepty-cyźmie, japońskich bajeczkach. Nie zapomnij też, że trzeba rozumieć popularną naukę.
July 17th, 2008 at 22:45
Oj, chciałbym tam być. Stałem się wielkim fanem rugby w IE. Według jakich zasad gracie?
July 18th, 2008 at 06:35
Nigdy nie rozumiałem Rugby, ale słyszałem, że tam się liczy przede wszystkim strategia ;)
July 18th, 2008 at 07:30
Zasady: siódemki IRB, czyli więcej biegania mniej kotłowania.
July 18th, 2008 at 08:53
http://lodz.naszemiasto.pl/sport/876724.html
July 19th, 2008 at 11:10
Dwumecz:
GRC – ŁKS 0 – 50 / 10 – 35
July 20th, 2008 at 21:17
Oooo, jeśli można wchodzić pietą w krocze przeciwnika, to ja to chętnie obejrzę (kiedyś może) :)
August 4th, 2008 at 21:53
Fakt sport bardzo fajny widziałem kilka meczy Budowlanych zasad nie znam ale bardzo widowiskowe te mecze były no i doping, Ci chłopcy (faceci po 90 kg z ogolonymi głowami, strach się bać)jak mawiała o nich moja koleżanka to kawał zdrowia zostawiają na murawie i sa tacy grzeczni. Fakt grzeczni są ale i tak się bałem ;)