Podobało się? dodaj kanał RSS do swojego czytnika.

15 Responses to “Out of Walentynki experience”

  1. nor Says:

    fotostory prawie jak z Bravo ;>

  2. asiaq Says:

    A ja dzis przeczytalam na jednym blogasku ladne zyczenia walentynkowe.

    “May we all get laid.”

    Czego i wam zyczy nizej podpisana -

    a. (to zadna aluzja!)

  3. thung Says:

    Work party, trzech singli, w walentynki :P

  4. r. Says:

    To się nazywa hackathon. :)

  5. Valwit Says:

    Pathetic: adj 1: deserving or inciting pity; “a hapless victim”;
    “miserable victims of war”; “the shabby room struck her
    as extraordinarily pathetic”- Galsworthy; “piteous
    appeals for help”; “pitiable homeless children”; “a
    pitiful fate”; “Oh, you poor thing”; “his poor distorted
    limbs”; “a wretched life” [syn: hapless, miserable,
    misfortunate, pathetic, piteous, pitiable,
    pitiful, poor, wretched]

  6. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @Valwit Swój żal możesz sobie w buty. Mam nadzieję, że masz fajne widoki na swoim wysokim koniu.

  7. CoSTa Says:

    Opi, to Twoja meta? Wygląda na zacne miejsce do picia :)

  8. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    CoSTa: Pio. ;)

  9. r. Says:

    A w ogóle, Panowie, to muszę Wam powiedzieć, że nieziemskie gówno pijecie. Tylko http://www.ciechan.com.pl/ :)

  10. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    Ciechana pijemy, a jakże! Miodowy power. Ale nie przechodziłem obok sklepu, który je sprzedaje.

  11. r. Says:

    Prawdziwy miłośnik Ciechana woli nie pić, niż pić koncernowe gówno :P

  12. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    To może jeszcze rzuć adresami, gdzie możesz kupić w Centrum poza sklepem na Żwirki-Wigury. Będzie łatwiej się zabezpieczyć. W mojej okolicy nigdzie nie ma.

  13. Valwit Says:

    sam jesteś wysoki koń. szkoda że nie skumałeś, sorry jeśli cię uraziłem.

  14. r. Says:

    Całkiem blisko Centrum np. na Kopernika, na przeciw lecznicy pod koniem.

    r.

  15. Dawn Jacobson Says:

    c6v47314ntuyxovs

Leave a Reply