Słaby tydzień. Seria słabych tygodni układająca się w dwa miesiące.
Pracownicy. Ludzie, z którymi pracujesz. Ci wszyscy spece od różnych rzeczy: kamieniarze i designerzy damskich torebek dla facetów. Jeżu, jak oni się opierdzielają i ciągle robią Cię w konia. Symulują pracę póki nad nimi stoisz. Gdy tylko się odwracasz priorytety sortują się natychmiast. Przyłapany na olewce pokręci głową i powie “pracuję przecież” kadrując fotki, które zaraz wrzuci na Naszą Klasę.
Klienci. “Jeszcze tylko jedna zmiana”, “Faktura nie doszła” oraz “Trzeba było zadzwonić, bo dokument na biruku nie obliguje nas do niczego. A skoro już rozmawiamy, to mamy taką poprawkę”.
Specyfikacje. Odwrotność dowcipów. Dowcipy są krótkie, mają puentę i są zabawne. Specyfikacje są długie, zmieniają się jak kalejdoskop, a na końcu są ignorowane.
Komputery. Serwery. Gadżety. Śmierdzą kałem i psują się.
Kawa. Skończyła się, nie mogę mieć więcej kawy, bo Klienci.
Alkohol. Jak kawa, a do tego przestał mi smakować.
Sądy. Szósty rok tą samą sprawę. Pół setki świadków i dowody. Potem uchybienie proceduralne i od początku ze zmianą składu sędziowskiego. “Co Pan nam może powiedzieć nowego w tej sprawie?” — zapytano mnie — “Nowego nic i mam nadzieję, że jeszcze pamiętam stare”.
Banki. Proszę udowodnić, że nie potrzebuje Pan kredytu żebyśmy mogli dać Panu kredyt.
Ruby na szynach, Python w klatce, PHP on crack, IDE w Javie, PLD na serwerze, Apache ze szkła. Osiemdziesiąt procent strat na routerze, dziewięćdziesiąt procent utraty chęci.
Kobiety. Próbujesz się z taką jedną umówić, miesiąc czy tam kwartał. Pół roku nawet? Bez zobowiązań, może zamienić słowo z kimś, kto nie zacznie spotkania od wymieniania nowych, fajnych bibliotek i tego, co przeczytał na blogu innego programisty. Wczoraj dostałeś SMS-a “O, Twój Ojciec przyjechał”. Patrzysz zdezorientowany na zegarek — jest 21:00. Nawet nie próbujesz się zastanowić jak to jest, że Twój Ojciec wpada do niej późnym wieczorem, a ty przebierasz czcionki (pismo odręczne, kapitaliki) w formacie TTF2.
Epicki FAIL jest epicki.
Za tydzień też jest przyszły tydzień.
« Są mądrością narodów | “Gdy czas nie płynie — idę na stację. Stoję tam i udaję, że na kogoś czekam” »
Dotarłeś do końca. Czas na nową przygodę.
Eri pokonuje korporacje ołówkiem. Czerski, Piotr dziwi się światu. Waglowski prawi o prawie. Maciej występuje w roli służbisty ateistyczno-sceptystycznej religii. Patryk maca się z technologią. Piwnice i trywialne informacje w tę stronę. Vontrompka, czyli komentarz psychodeliczny.
Są też tacy, którzy gadają. O filmach, scepty-cyźmie, japońskich bajeczkach. Nie zapomnij też, że trzeba rozumieć popularną naukę.
October 3rd, 2008 at 15:01
Mamy tych samych klientów, specyfikacje i jeszcze kilka rzeczy.
October 3rd, 2008 at 20:49
ja też jestem Zmęczony…
October 4th, 2008 at 17:20
Moze to przez jesien, moze przez co innego, ale ostatnio zauwazam dziwny trend wśród ludzi – zaczynają mieć dość. Dość otaczjacego ich gównianego świata. Nie, to nie depresja czy skłonności samobójcze.
Raczej maksymalny wkurw na przytłaczjącą głupote, ignorancję i dwulicowość. Do tego dochodzi znudzenie i więcej czasu na refleksje.
Sam tak mam.
October 4th, 2008 at 19:19
a mi przeszło. ale w koncu znalazłem kraj w którym mi dobrze.
October 4th, 2008 at 22:36
Wydaje mi się, że jest to raczej zjawisko międzynarodowe. Możliwe ze w Polsce sie ono nasila, ale gdy czytam posty ludzi z jU Kej czy jU eS of Aj, to dociera do mnie że tam to jest podobne. A w USA to moze nawet i mają gorzej (zblizający się kryzys ekonomiczny którym straszą tabloidy na pewno nie pomaga ludziom się odnaleźć).
October 6th, 2008 at 09:29
Ja się zgadzam i dodam:
Zatoki – coś o czym nie wiesz że to masz, póki nie zacznie cię napierdalać co jesień odkąd skończyłeś 30 lat.
March 6th, 2011 at 15:02
First at all, enable our family understand a fabulous person’s command line in the course of this approach issue. Despite the fact that this can be obviously completely new , however quickly after signing up your internet site, this valuable intelligence possesses skyrocketed a lot. Allow for everyone towards get maintain connected with one’s rss feed to assist hold in touch using in the slightest degree most likely messages True recognize however , could transfer to help lovers together with my best individual are living subscribers.