Były czasy gdy mężczyźni byli mężczyznami, kobiety kobietami, a komputerowe wojny toczyły się między różnymi platformami sprzętowymi, nie laptopami z x86 o różnych obudowach. W mieście moim działała całkiem prężna komórka ds. terroryzowania Atari i PC-tów z Windows 98.
Spotykaliśmy się co czwartek w klubie YMCA (z czego tylko ta część “młodzi mężczyźni” mówiła prawdę) i planowaliśmy globalną zagładę dla ludzi nie używających AmigaOS. Na jednym ze spotkań Benito pokazał nam swój komiks. Scenariusz pisało życie.
Prawie dziesięć lat po debiucie udało mi się go odkopać na płytach i przenieść z formatu IFF do PNG.
Miłego odbioru.


« Listopad w Poznaniu | Do brzydoty dołożyłem głupotę »
Podobało się? dodaj kanał RSS do swojego czytnika.
Leave a Reply
October 29th, 2008 at 22:47
Bez czapki chodziłeś?
October 29th, 2008 at 22:52
@Valwit nie no, z. Wolność artystyczna! ;)
October 29th, 2008 at 22:56
Aż łzy się w oczach kręcą. Te noce spędzane z Alien Breed… To były czasy… Komiks fantastyczny. A Opi miał wtedy jakieś podejrzane wschodnioazjatyckie rysy twarzy. Gdzie się podziały?!
October 29th, 2008 at 23:38
wyrosl, wylysial… zreszta ja jak bylem mlody to (dla kontrastu) bylem murzynem i w kosza gralem… a teraz … ech.
ps.: bez pliterek z Amigi da sie komencic :) cholerny utf
October 30th, 2008 at 09:01
cudeńko, jakie dopieszczone (;
October 30th, 2008 at 11:24
Fakin sekciarze cholerni :)
October 30th, 2008 at 12:20
> ps.: bez pliterek z Amigi da sie komencic :) cholerny utf
No jak to? To taka zajebista platforma :PPPP
October 30th, 2008 at 13:16
na ciebie tez kwity mamy :> a ja mam naprawde troche antyczny system i nie chcialo mi sie patchowac i ulepszac. na efice z MOS-em nie ma problemu
October 30th, 2008 at 18:26
r: Przecież to wina UTFa, nie Amigi.
October 31st, 2008 at 18:44
Valwit: na kogo mamy Valwitki, na tego mamy Valwitki :P
GDR: zawsze jest wina czegośtam :P
October 31st, 2008 at 21:35
Komiks niezły :) perełka wręcz ;)
A Amiga to był sprzęt…