Podobało się? dodaj kanał RSS do swojego czytnika.

11 Responses to “Odrobina amigowej nostalgii”

  1. Valwit Says:

    Bez czapki chodziłeś?

  2. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @Valwit nie no, z. Wolność artystyczna! ;)

  3. Negativns Says:

    Aż łzy się w oczach kręcą. Te noce spędzane z Alien Breed… To były czasy… Komiks fantastyczny. A Opi miał wtedy jakieś podejrzane wschodnioazjatyckie rysy twarzy. Gdzie się podziały?!

  4. Valwit Says:

    wyrosl, wylysial… zreszta ja jak bylem mlody to (dla kontrastu) bylem murzynem i w kosza gralem… a teraz … ech.

    ps.: bez pliterek z Amigi da sie komencic :) cholerny utf

  5. kya Says:

    cudeńko, jakie dopieszczone (;

  6. CoSTa Says:

    Fakin sekciarze cholerni :)

  7. r. Says:

    > ps.: bez pliterek z Amigi da sie komencic :) cholerny utf

    No jak to? To taka zajebista platforma :PPPP

  8. Valwit Says:

    na ciebie tez kwity mamy :> a ja mam naprawde troche antyczny system i nie chcialo mi sie patchowac i ulepszac. na efice z MOS-em nie ma problemu

  9. GDR! Says:

    r: Przecież to wina UTFa, nie Amigi.

  10. r. Says:

    Valwit: na kogo mamy Valwitki, na tego mamy Valwitki :P

    GDR: zawsze jest wina czegośtam :P

  11. przemas Says:

    Komiks niezły :) perełka wręcz ;)
    A Amiga to był sprzęt…

Leave a Reply