<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Historie z budowy, część pierwsza</title>
	<atom:link href="http://bronikowski.com/749/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://bronikowski.com/749</link>
	<description>Emil Oppeln-Bronikowski → µGeek</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 19:38:43 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: lampy sufitowe</title>
		<link>http://bronikowski.com/749/comment-page-1#comment-3539</link>
		<dc:creator>lampy sufitowe</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Dec 2010 20:39:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bronikowski.com/?p=749#comment-3539</guid>
		<description>Great information. Your news has become one of my daily websites to visit. I will add this news to my new information.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Great information. Your news has become one of my daily websites to visit. I will add this news to my new information.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Emil Oppeln-Bronikowski</title>
		<link>http://bronikowski.com/749/comment-page-1#comment-1830</link>
		<dc:creator>Emil Oppeln-Bronikowski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Dec 2008 11:23:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bronikowski.com/?p=749#comment-1830</guid>
		<description>@Radek

Ach. Nie uczęszczam na &quot;rodzinne biesiady&quot; więc wydawało mi się, że to szpila. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Radek</p>
<p>Ach. Nie uczęszczam na &#8220;rodzinne biesiady&#8221; więc wydawało mi się, że to szpila. ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: radek</title>
		<link>http://bronikowski.com/749/comment-page-1#comment-1829</link>
		<dc:creator>radek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Dec 2008 11:22:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bronikowski.com/?p=749#comment-1829</guid>
		<description>@ Emil

Nie, wprost przeciwnie :) Na każdej rodzinnej biesiadzie, z tej czy innej okazji, takie historie pojawić się muszą. No i mają one swój specyficzny... urok.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ Emil</p>
<p>Nie, wprost przeciwnie :) Na każdej rodzinnej biesiadzie, z tej czy innej okazji, takie historie pojawić się muszą. No i mają one swój specyficzny&#8230; urok.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Emil Oppeln-Bronikowski</title>
		<link>http://bronikowski.com/749/comment-page-1#comment-1825</link>
		<dc:creator>Emil Oppeln-Bronikowski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 22:28:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bronikowski.com/?p=749#comment-1825</guid>
		<description>@Radek

To sarkazm? Bo mam dziś wyłączone czujniki. ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Radek</p>
<p>To sarkazm? Bo mam dziś wyłączone czujniki. ;-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: radek</title>
		<link>http://bronikowski.com/749/comment-page-1#comment-1822</link>
		<dc:creator>radek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 18:03:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bronikowski.com/?p=749#comment-1822</guid>
		<description>Idealny cykl wpisów przed świętami! Przed każdą biesiadą &quot;u cioci na imieninach&quot; czy inszej wigilijnej wieczerzy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Idealny cykl wpisów przed świętami! Przed każdą biesiadą &#8220;u cioci na imieninach&#8221; czy inszej wigilijnej wieczerzy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: CoSTa</title>
		<link>http://bronikowski.com/749/comment-page-1#comment-1821</link>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Dec 2008 09:44:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bronikowski.com/?p=749#comment-1821</guid>
		<description>Przednie :)

Ze sztuczek panów fizycznych: Najemnym pracownikiem w zakładzie kartonażu i tektury będąc, miałem ja i znajomi robole za zadanie ładowanie tirów po brzegi odpadem tekturowym na miejscu dojazdu ważonym. Zadanie dodatkowe: ładować trza było tekturę suchą, czyli o jakieś 1000% lżejszą, niż tektura mokra, która na miejsce dojazdu dojechać miała w wyżej wymienionym stanie. Dopchnąć też trza było co się zowie, by miało co nasiąkać. W środku lata, w największym upale, tektura ładowała się za pomocą między innymi moich ramion mocarnych sucha. Tego samego dnia, w tych samych warunkach pogodowych na miejsce docierała mokrusieńka i ciężka, że bardziej nie można. Zaprawdę powiadam Wam - chuj z ekwilibrystyką na drabinach czy innymi pogromcami Copperfielda. Wywołanie miejscowych ulew to jest dopiero boska moc! Albowiem Polak potrafi...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przednie :)</p>
<p>Ze sztuczek panów fizycznych: Najemnym pracownikiem w zakładzie kartonażu i tektury będąc, miałem ja i znajomi robole za zadanie ładowanie tirów po brzegi odpadem tekturowym na miejscu dojazdu ważonym. Zadanie dodatkowe: ładować trza było tekturę suchą, czyli o jakieś 1000% lżejszą, niż tektura mokra, która na miejsce dojazdu dojechać miała w wyżej wymienionym stanie. Dopchnąć też trza było co się zowie, by miało co nasiąkać. W środku lata, w największym upale, tektura ładowała się za pomocą między innymi moich ramion mocarnych sucha. Tego samego dnia, w tych samych warunkach pogodowych na miejsce docierała mokrusieńka i ciężka, że bardziej nie można. Zaprawdę powiadam Wam &#8211; chuj z ekwilibrystyką na drabinach czy innymi pogromcami Copperfielda. Wywołanie miejscowych ulew to jest dopiero boska moc! Albowiem Polak potrafi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: 3v11</title>
		<link>http://bronikowski.com/749/comment-page-1#comment-1819</link>
		<dc:creator>3v11</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Dec 2008 23:24:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bronikowski.com/?p=749#comment-1819</guid>
		<description>Bo Polak potrafi!
Naprawdę, najwięksi magicy z jakimi miałem kontakt to budowlańcy/goście od wykończeniówki. 
Copperfield to przy nich tandetny oszust karciany.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bo Polak potrafi!<br />
Naprawdę, najwięksi magicy z jakimi miałem kontakt to budowlańcy/goście od wykończeniówki.<br />
Copperfield to przy nich tandetny oszust karciany.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: byte</title>
		<link>http://bronikowski.com/749/comment-page-1#comment-1818</link>
		<dc:creator>byte</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Dec 2008 23:22:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://bronikowski.com/?p=749#comment-1818</guid>
		<description>Uśmiałem się, dzięki :)

Ale, ale - też kiedyś robiłem fizycznie (kto nie robił, ten nie zna życia, czy jakoś tak). Z polskiego epizodu pamiętam niewiele, ale w Niemczech remontowałem burdel. Dokładnie. Turecki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Uśmiałem się, dzięki :)</p>
<p>Ale, ale &#8211; też kiedyś robiłem fizycznie (kto nie robił, ten nie zna życia, czy jakoś tak). Z polskiego epizodu pamiętam niewiele, ale w Niemczech remontowałem burdel. Dokładnie. Turecki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

