7 Responses to “Miara”

  1. eri Says:

    ktoś bardziej cyniczny > ktoś bardziej doświadczony

    gdyż

    doświadczenie nie musi od razu oznaczać cynizmu

    i nie ma cynizmu w Twoim podsumowaniu.

    Cyniczny stwierdziłby, ze konsument pewnie ma tasiemca. Albo że mu opium dosypują do tej pomidorowej.

    (#niecałkiemofftopic Znowu Ci lansrank podskoczył w Top99)

  2. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @eri

    Doświadczenie zwykle buduje w Tobie cynika, bo wiesz, czego się spodziewać. ;-)

    lansrank to najlepszy dowód, że z ilością pochłoniętych talerzy zupa nie nabiera smaku, prawda? Nie piszę ‘mundrzejszych’ rzeczy na Blipie? No.

  3. eri Says:

    zwykle > czasami

    Albo statystykami mi po oczach na potwierdzenie!

  4. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @eri

    Statystyki? Czemu mam zmyślać? ;-)

    Psychological Science 16(5): 385-390 (May 2005)

    “By the time children are in second grade, they know to take what people say with a grain of salt, particularly when the statement supports the speaker’s self-interest, according to a published study by Yale researchers.”

    Może dlatego, że zdobywają doświadczenie? ;-)

  5. eri Says:

    Ciekawe, kto te badania sponsorował!
    (To było cyniczne? Ależ :> )

  6. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @eri

    Pewnie dzieci. Dzieciom zależy na dobrej pozycji wyjściowej.

  7. 3v11 Says:

    Myślałem, że duża ilośc komentarzy = dyskusja.
    A tu jak zazwyczaj mini-czat.

    Wracając do tematu, apetyt – podobno – wzrasta w miare jedzenia.
    Takie przysłowie, chociaż jak się nad nim zastanowić to jest totalnie z dupy. No bo po szóstym piwie, już przestaje ono smakować tak samo jak pierwsze. Albo ta pyszna zupa, zjedzona po raz ósmy, chyba nie będzie już taka wyczepista, nieważne od jej jakości..

Leave a Reply