7 Responses to “Blue Monday dla Czarnej Tłuszczy”

  1. Królowa Nocy Says:

    hm, “gazeta.pl”, ale link prowadzi do TVN24

  2. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @Królowa Nocy

    Moja wina. Naprawione. Dzięki.

  3. CoSTa Says:

    Oooooj, jak ja się nie zgadzam!
    Cezury to potężna sprawa. Ustanowienie jakichś potrafi dokonać cudu. W moim przypadku taki się dokonał – szlugi rzucone. Właśnie dzięki “symbolom” się mnie udało.

  4. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @CoSTa

    Wiedziałem, że to napiszesz. Na jednego, dzielnego Costę przypadają miliony ludzi, którzy mają wielkie plany 1go i 3go już ich nie mają. Jak to mówimy, raz nie zawsze. Nie jesteś dobrym wzorcem Przeciętnego Polaka. ;->

  5. CoSTa Says:

    @Opi

    Ale to nie była kwestia “dzielny” tylko “pazerny” :). Sam sobie wręczyłem łapówkę, która wyznaczyła cezurę. Od tego czasu wiem jedno niezbicie – wszystko to kwestia ceny. Można skorumpować nawet samego siebie :)

  6. 3v11 Says:

    Postanowienia noworocznoe to z jednej strony straszna ściema (jak napisał Opi), szczególnie dla tych poważniejszych postanowień. Jednak dla tych mniejszych jak najbardziej się sprawdza – przynajmniej u mnie.
    Pozatym schemat myślenia pożyczkobiorców mnie rozwalił :)

  7. makowski Says:

    o cezury to fajne spytać w (np.) siłowniach i innych fit Nesach.
    są 2 momenty, gdy Klyent — wali drzwiami i Oknami: po wakacjach
    (po co? zmęczyli się ;-))
    – i na kacu (po-) Sylwestrowym…
    ale im to szybko mija.

Leave a Reply