9 Responses to “Muzeum Kinematografii w Łodzi: “60 lat animacji””

  1. eri Says:

    Chciałam tylko dodać, że Muminki też są!

  2. 3v11 Says:

    Podpis pod Pok-Pokiem mnie mocno ubawił.
    Szczególnie że pomyślałem dokładnie to samo.

  3. Valwit Says:

    Rekcja za granicą była całkiem ok, biorąc pod uwage popularność Reksia czy Colargola właśnie :) I Bolka i Lokla, czy Lolka und Bolka jak ich w .de zwali. Uszatka po niemiecku też chyba widziałem

    http://www.ddr-comics.de/bolekdvd.htm
    http://en.wikipedia.org/wiki/Miś_Uszatek

  4. joan Says:

    łooo… ale fajne.

    ej, pewnie wyjdę na głupka, ale jak rozpoznać, że ma się aparat fotograficzny w stanie erekcji?
    jakoś nie mogę sobie tego zwizualizować :D

  5. Emil Oppeln-Bronikowski Says:

    @joan

    No wiesz!

    Obiektyw poza ochronką, gotów do strzału. ;-)

  6. CoSTa Says:

    Seconduję Valvitowi – widziałem kilka zagramanicnych reakcji i nasze baje radzą sobie bardzo dzielnie.

  7. joan Says:

    @Emil

    dzięki. chciałam, żeby ktoś to napisał :)

  8. MeeHau Says:

    Z tego co pamiętam, to gdzieś czytałem, że taki Miś Uszatek w Kraju Kwitnącej Wiśni był całkiem trendy. Nie wiem, na ile jest to miejska legenda, a na ile weryfikowalny fakt, ale dżapaniz pipol nie mogli się mylić co do jakości naszych produkcji. ;>

  9. golem14 Says:

    Dzięki za fotki – super!!!
    A z nowych “animacji” to mi się tylko kojarzy: “Poczochraj już mój plusz” (ale z czego to było).

Leave a Reply