Zakończyła się druga z imprez, mam nadzieję — cyklicznych, pod szyldem Boatcamp. Były trzy profesjonalne prezentacje i moja. Atmosfera ciepła i luźna, duża część osób (na moje oko) zaliczyła rewizytę, więc chyba zaczyna coś klikać w łódzkiej branży ajti. Afterparty krótkie, ale ostatecznie jest (był) wtorek.
Dziękuję wszystkim za wizytę: w imieniu swoim i organizatorów. Mam [...]
June 3rd, 2008 · Tags Prywata | 8 Comments »
(Słowo wstępu. Zawsze mi się wydawało, że miasto, które kocham — Łódź — ma jakiś problem mentalny. Znam od cholery zdolnych ludzi ale to wszystko nie przekładało się nigdy na reprezentacje. Już za czasów sceny amigowej Łódź reprezentowało ledwie kilka rozpoznawalnych osób (thung, Metal, Monica, Guma aka Draw, Saddam, Bonzaj) a reszta (jak ja) [...]
March 26th, 2008 · Tags µGeek | 7 Comments »
Lokal wyglądał jak połączenie pubu z barem mlecznym, który udaje restauracje dzięki zręcznemu udekorowaniu stołów i nałożenia ramy na miejsce gdzie spod farby wyłaził grzyb — tabliczka obok podawała informacje, że to bardzo rzadkie dzieło azjatyckiego twórcy Sane Pida.
Wszedłem tam przypadkiem. Człowiek głodny nie myśli, a jeżeli nie myślał jeszcze zanim zgłodniał, to do bezmyślności [...]
March 22nd, 2008 · Tags Pisanina | 3 Comments »