Tego się pewnie nie spodziewaliście. Podcast o anime i mandze z “anime” i “manga” w tytule. Nowinki, recenzje i relacje z Japonii, w której mieszka i pracuje Ichigo, jeden z załogantów audycji.
Raz w tygodniu dostajemy dwa podcasty, jeden o komiksach, drugi o animacji. Obie edycje składają się z nowinek, recenzji i słownych utarczek obsługi mikrofonów.
Cztery mikrofony na pięć. Bluźnią.
Kanał RSS Common Sense. Kanał RSS Hardcore History. Strona.
Dan Carlin to facet z ciepłym, radiowym głosem. O szybkości karabinu maszynowego. Kiedyś dziennikarz, dziś podcaster. Prowadzi dwie audycje, jedną o polityce (Carlin jest wielkim przeciwnikiem dwupartyjnego systemu politycznego instniejącego w Stanach Zjednoczonych) i świecie w ogóle, drugi historyczny.
Program polityczny można sobie odpuścić, niewiele osób jest na serio zainteresowanych niuansami z salonów nowego Wielkiego Brata. Podcast historyczny jest zdecydowanie audycją, którą każdy słuchacz podcastów powinien zaliczyć. Ilość pracy, którą Dan wkłada w jeden odcinek HH jest wręcz powalająca, a praca ta w połączeniu z talentem oratoryjnym powoduje, że spędzam dwie godziny słuchając o konflikcie na Osterfront i nie odczuwam znużenia. A historia nigdy nie była moją miłością.
Pięć mikrofonów. Puszczać młodzieży.
Dwa filmy, jedna audycja. Siedzi sobie Eric z Michellem, gadają o filmach. Zajmująco gadają, choć nie zawsze na temat filmów, które wybrali. Podcast zamknął właśnie pierwszy sezon i przygotowuje się na lekką zmianę formuły, aby to uczcić nagrano odcinek o dwóch filmach, które leżą na dwóch końcach spektrum kinematografii: “Tank Girl / Shindler’s List“.
Pięć mikrofonów. Bluźnią i złorzeczą bogom i świętościom.
Autorzy popularnego bloga o gadżetach podsumowują wydarzenia tygodnia i toczą słowne spory o typy wyświetlaczy, czy Nokia skończyła się na czarnym albumie. Rzeczy ważkie dla ludzi noszących spodnie. Wróć, emancypacja. Dla ludzi nie noszących nigdy sukienek. Wróć, Szkoci i pasterze kościoła rzymskiego. Po prostu ważne.
Cztery mikrofony, bo ostatnio ciągle o tych telefonach gadają, aż się chce wyjść z kina. Nie bluźnią. Młodzieży nie puszczać, bo załapią bakcyla.
O HE pisałem już przy okazji listy ulubionych komiksów i podając przykład rzeczy, na które wydaje swoje pieniądze (i czemu nie na gazety). Audycja ma teoretycznie standardową formę (nowinki z Internetu, mailsack, czyli listy od czytelników, Fancy Bastards Book Club i tak dalej) ale najlepiej wychodzi im wolna amerykanka.
Od trzech mikrofonów do sześciu (sześć przyznaję za wolną amerykankę: jak Predator dzwonił do działu technicznego w Indiach bo mu się komputer w kostiumie zepsuł, ale rant Osamy Bin Ladena na temat VHS), dodatkową premią są organizowane co jakiś czas “Shitty Movie Nights”.
Podtytuł podcastu “lustrujemy kulturę popularną w sposób na który pewnie nie zasługuje” prawdopodobnie mówi wszystko. Prowadzący składają się w większości z absolwentów kierunków humanistycznych szacownych uniwersytetów USA. Wyposażeni w długie wyrazy, wiedzę o historii literatury i muzyki potrafią wyciągnąć z najgłupszego filmu najbardziej nieoczekiwane wnioski.
Bo na przykład, kto z Was zadał sobie pytanie “Czy Optimus Prime może zamienić się w Vishnu“? Czy też sprawy bardziej na czasie ze względu na niedawny pogrzebowy show “Jak przeżyć thriller“.
Nikt nie wkłada tyle cykli mózgu w rozmyślanie o popkulturze.
Pięć mikrofonów. Nie bluźnią. Dobra, czasem im się wyrwie jakaś “dupa”.
Kanał RSS sezonu drugiego. Sezon pierwszy. Strona.
OMG! OMG! OMG! WRÓCILI!
Przepraszam za ten wybuch fanboizmu. Tworząc listę do tej notki zatrzymałem się na chwilę nad Jeff and Casey Show i westchnąłem. Pierwszy sezon zakończył się jakiś czas temu, chłopcy się tak komuś spodobali, że podpisali umowę na przeniesienie audycji do jakiegoś radia. Jak to bywa w życiu umowa wybuchła im w twarz, a legalne zobowiązania nie pozwoliły im rozpocząć drugiego sezonu.
I wrócili. Nie wiem jeszcze jak to się udało, ale się udało. Drugi sezon ma już osiem epizodów. Yay!
Podcast prowadzony jest przez dwóch programistów firmy Mollyrocket. Trafiłem na niego przypadkiem, gdy ktoś podlinkował mi ten oto wycinek jednego z odcinków, rant o Visual Studio.
Obowiązkowo.
Sześć mikrofonów na pięć. Bluźnią.
Zapraszamy na drugą stronę, do Byte i jego listy. Możecie też zobaczyć moją pierwszą listę jeżeli ta dwuczęściowa edycja nie zadowoliła Was do końca.
Dotarłeś do końca. Czas na nową przygodę.
Eri pokonuje korporacje ołówkiem. Czerski, Piotr dziwi się światu. Waglowski prawi o prawie. Maciej występuje w roli służbisty ateistyczno-sceptystycznej religii. Patryk maca się z technologią. Piwnice i trywialne informacje w tę stronę. Vontrompka, czyli komentarz psychodeliczny.
Są też tacy, którzy gadają. O filmach, scepty-cyźmie, japońskich bajeczkach. Nie zapomnij też, że trzeba rozumieć popularną naukę.
July 14th, 2009 at 10:34
Ja tak a’propos ‘Hardcore history’ – rzeczywiście, technicznie to ładne, ciekawie opowiedziane ale, zwłaszcza dla kogoś średnio obytego z historią Dan Carlin nie mówi nic nowego. I pozostawia to swojego rodzaju niedosyt – ‘gdzie są fajerwerki!?’. A, no i jest do bólu amerykańskie – tłumaczenie dlaczego Armia Czerwona nazywa się Czerwona a nie na przykład Różowa trochę obraża europejskiego słuchacza ;)
July 14th, 2009 at 12:01
@sosek
Masz rację, mimo to sposób w jaki opowiada i przedstawianie spraw z dwóch stron (czego za moich czasów na lekcjach historii nie było) wynagradza mi wszystko.
Idealny materiał na bardzo długi spacer.
Słyszałeś jeden z odcinków HH “What If” o niewolnictwie? Też bardzo dobry. Chyba trzy do tyłu od Osterfrontu.
July 15th, 2009 at 10:36
Słyszałem, niezły. A właściwie świetny, bo demitologizuje problem który porusza. A to się bardzo ceni.